Nauka pisania na klawiaturze - metody i jak wybrać
Nauka pisania na klawiaturze metodą bezwzrokową zawsze sprowadza się do tego samego: zapamiętać położenie klawiszy i wyćwiczyć w palcach odruch. Różnią się drogi, którymi się tam dochodzi - i to, jak łatwo po drodze się poddać.
Poniżej cztery najczęstsze sposoby, ich mocne i słabe strony oraz lista rzeczy, które warto sprawdzić przed wyborem.
1. Samodzielnie - tekst, kartka i cierpliwość
Najtańsza droga: ściągawka z przydziałem palców, dowolny tekst do przepisywania i kartka zasłaniająca klawiaturę. Tak uczyło się wiele osób, zanim pojawiły się programy.
Zalety: nic nie kosztuje, można zacząć od razu.
Wady: nikt nie dobiera tekstów do poznanych liter, więc na starcie trudno ćwiczyć tylko to, co już umiesz. Nie ma pomiaru, więc postęp ocenia się na oko. I nikt nie powie, że od tygodnia mylisz „e” z „r”, bo lewy palec środkowy nie wraca na swoje miejsce.
Dla kogo: dla wytrwałych, którzy umieją sami się pilnować i mierzyć.
2. Program lub trener instalowany na komputerze
Programy do nauki pisania są dostępne od dawna, także w wersjach sieciowych dla szkół i firm. Prowadzą przez kolejne litery, dobierają ćwiczenia i liczą wynik.
Zalety: gotowy program nauki, ćwiczenia dopasowane do etapu, pomiar po każdej lekcji.
Wady: trzeba zainstalować program, a w firmie - uzyskać na to zgodę działu IT. Wyniki zostają na jednym komputerze, więc trudno ćwiczyć raz w domu, raz w pracy.
Dla kogo: dla osób uczących się zawsze przy tym samym komputerze.
3. Kurs online w przeglądarce
Ta sama idea co program, ale bez instalowania. Otwierasz stronę, logujesz się i ćwiczysz - w pracy, w domu, na laptopie. Postęp zapisuje się na koncie, więc nie zależy od komputera.
Zalety: zero instalacji, dostęp z dowolnego miejsca, pomiar i statystyki zbierane w jednym miejscu. Łatwo o krótkie, codzienne sesje, bo kurs jest zawsze pod ręką. Firma może śledzić postępy zespołu bez chodzenia od biurka do biurka.
Wady: wymaga samodyscypliny - nikt nie czeka na Ciebie w sali o dziewiątej. Dlatego przy wyborze warto patrzeć, czy kurs pomaga pilnować rytmu: cele, historia wyników, przypomnienie, ile już zrobiłeś.
Dla kogo: dla większości osób dorosłych i dla firm, które szkolą ludzi pracujących w różnych miejscach i godzinach.
4. Szkolenie stacjonarne
Kilka dni z instruktorem w sali, zwykle po kilka godzin dziennie.
Zalety: instruktor na żywo, który poprawi ułożenie dłoni i odpowie na pytania. Wydzielony czas, którego nie zjedzą bieżące sprawy.
Wady: dla firmy to nieobecność pracownika w pracy na czas kursu. Dla uczestnika - duże zmęczenie przy tak intensywnym tempie. I rzecz najważniejsza: odruch w palcach utrwala się przez codzienne powtarzanie rozłożone w czasie. Kilka dni intensywnych zajęć bez dalszych ćwiczeń często kończy się powrotem do starego sposobu pisania.
Dla kogo: dla grup, które potrzebują startu z instruktorem - pod warunkiem, że po szkoleniu jest plan codziennych ćwiczeń.
Porównanie w skrócie
| Samodzielnie | Program | Kurs online | Szkolenie | |
|---|---|---|---|---|
| Koszt | brak | jednorazowy | jednorazowy lub okresowy | najwyższy |
| Instalacja | nie | tak | nie | nie |
| Ćwiczenia dobrane do etapu | nie | tak | tak | tak |
| Pomiar i statystyki | ręcznie | tak | tak, na koncie | u instruktora |
| Ćwiczenia rozłożone w czasie | zależy od Ciebie | zależy od Ciebie | zależy od Ciebie | zwykle nie |
| Nieobecność w pracy | nie | nie | nie | tak |
Od czego zaczynać: rząd podstawowy czy najczęstsze litery?
Metody różnią się też kolejnością wprowadzania liter.
Od rzędu podstawowego. Większość kursów zaczyna od klawiszy A-S-D-F i J-K-L, na których spoczywają palce, i od wypustek na F i J. Potem dokłada górny i dolny rząd. Zaleta: od pierwszej lekcji uczysz się pozycji wyjściowej, do której palce wracają po każdym uderzeniu.
Od liter najczęstszych w danym języku. Tak działa na przykład czeska metoda ZAV, opisywana w polskiej prasie w 2012 roku: uczy liter w kolejności ich częstości, więc szybko pozwala pisać sporą część prawdziwego tekstu.
Obie drogi prowadzą do tego samego celu. Ważniejsze od kolejności jest to, żeby nie patrzeć na klawisze i ćwiczyć regularnie. Kurs na bezwzrokowo.pl zaczyna od rzędu podstawowego. Czym jest sama metoda, wyjaśnia artykuł pisanie bezwzrokowe - na czym polega.
Na co patrzeć przy wyborze kursu
- Polskie znaki. Czy kurs uczy pisania „ą, ę, ł, ż” z prawym Altem, czy kończy się na alfabecie łacińskim?
- Pomiar w dwóch liczbach. Znaki na minutę i bezbłędność. Samo tempo nic nie znaczy, bo szybkie pisanie z błędami znika przy poprawianiu.
- Diagnoza błędów. Czy widać, które palce i które pary liter mylisz najczęściej? Dopiero to pozwala ćwiczyć to, co trzeba, a nie wszystko po równo.
- Krótkie lekcje. Ćwiczenia na kilka-kilkanaście minut łatwiej zmieścić w codziennym rytmie niż godzinne bloki.
- Cele i historia wyników. Zapisany cel i rosnące liczby to najprostsza motywacja do dalszej nauki.
- Możliwość sprawdzenia przed zakupem. Najlepiej bez podawania karty - kurs ocenia się po kilku lekcjach, nie po opisie.
- Dla firm - raporty. Kto ćwiczy, kto nie zaczął, jak rosną wyniki zespołu.
Jak zacząć, niezależnie od metody
Zmierz, jak piszesz dziś - bez tego nie ocenisz żadnej metody. Test szybkości pisania jest darmowy i nie wymaga konta. Jeśli chcesz spróbować nauki online, kurs pisania bezwzrokowego możesz sprawdzić przez trzy dni bez opłaty i bez karty, a warunki dla zespołów opisuje strona dla firm. Jak przygotować zespół do takiego kursu, piszemy w artykule jak zmotywować zespół do kursu pisania.