Przejdź do treści
bezwzrokowo
Nauka pisania

Pisanie bezwzrokowe w szkole - po co i jak z kursem

Pisanie bezwzrokowe w szkole: co o pisaniu tekstów mówi podstawa programowa informatyki, jak klasa może ćwiczyć z kursem i ile kosztuje konto ucznia.

Opublikowano: 4 min czytania

Uczniowie piszą na klawiaturze na informatyce, przy zadaniach domowych i w rozmowach ze znajomymi. Zwykle nikt ich tego nie uczy, więc piszą tak, jak sami się nauczyli: dwoma palcami, z oczami na klawiszach. Szkoła jest dobrym miejscem, żeby to zmienić - zanim nawyk się utrwali i trzeba go będzie oduczać.

Poniżej: co o pisaniu na komputerze mówi podstawa programowa, jak klasa może ćwiczyć z naszym kursem i ile to kosztuje.

Co mówi podstawa programowa

Od roku szkolnego 2026/2027 w klasach I i IV obowiązuje nowa podstawa programowa, określona w rozporządzeniu Ministra Edukacji z 11 marca 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 378). Starsze klasy uczą się w tym roku jeszcze według poprzedniej.

W części o informatyce pisanie tekstów pojawia się na każdym etapie:

  • w klasach IV-VI uczeń „opracowuje proste dokumenty tekstowe rozbudowane o ilustracje (np. opisy zrealizowanych projektów, kartki okolicznościowe czy plakaty)”,
  • w klasach VII i VIII „tworzy i edytuje złożone dokumenty tekstowe z tabelami, grafiką i fragmentami innych dokumentów”,
  • w warunkach realizacji zapisano, że „każdy uczeń ma do dyspozycji stanowisko komputerowe” z edytorem tekstu.

Uczciwie trzeba dodać, czego tam nie ma: podstawa programowa nie wymienia z nazwy pisania bezwzrokowego ani techniki pisania na klawiaturze. Zakłada, że uczeń pisze teksty, a to, jak ma pisać, zostawia nauczycielowi. Kurs pisania bezwzrokowego nie jest więc obowiązkiem wynikającym z podstawy, tylko sposobem, żeby wymagania o dokumentach tekstowych uczeń realizował sprawniej.

Po co uczyć tego w szkole

Łatwiej nauczyć niż oduczyć. Kto przez kilka lat pisze dwoma palcami, ma odruch, z którym potem walczy. Uczeń, który dopiero zaczyna pisać na komputerze, nie ma czego się pozbywać.

Uwaga zostaje na tekście. Uczeń, który nie szuka liter wzrokiem, widzi, co pisze, i poprawia błędy od razu. Na lekcji o formatowaniu dokumentu myśli o formatowaniu, a nie o tym, gdzie jest litera „ż”.

Mniej czasu na przepisywanie. Zadanie z edytora tekstu ma uczyć pracy z dokumentem. Jeśli połowa lekcji schodzi na wpisanie kilku zdań, na właściwą część zostaje mniej.

Umiejętność na lata. Klawiatura zostaje z uczniem w liceum, na studiach i w pracy. Raz opanowane pisanie bezwzrokowe zostaje, jeśli się z niego korzysta - a okazji do tego nie brakuje.

Jak klasa może ćwiczyć z kursem

Kurs działa w przeglądarce, więc w pracowni nie trzeba niczego instalować, a uczeń ćwiczy tak samo na lekcji i w domu. Potrzebna jest fizyczna klawiatura - na samym tablecie czy telefonie ćwiczeń zrobić się nie da.

Szkoła zakłada konto i dostaje panel, w którym:

  • dodaje uczniów - wpisuje ich adresy e-mail, a każdy uczeń dostaje list z danymi do logowania; hasła nie widzi nikt poza nim,
  • dzieli szkołę na klasy i przypisuje nauczycieli - nauczyciel widzi swoją klasę i tylko swoją,
  • sprawdza raporty - kto ćwiczy, kto jeszcze nie zaczął, jaka jest prędkość i bezbłędność, dzień po dniu albo uczeń po uczniu.

Po zdanym teście uczeń odbiera certyfikat z kodem, który każdy może sprawdzić - to konkretny wynik do pokazania, a nie ocena z opisu.

Sprawdza się prosty rytm:

  1. Na początku kursu - test. Każdy uczeń robi test szybkości pisania. Wynik z pierwszego dnia będzie punktem odniesienia.
  2. Na lekcji informatyki - rozgrzewka. Kilka minut ćwiczeń na początku zajęć, zanim klasa przejdzie do właściwego zadania.
  3. W domu - krótko, ale codziennie. Kilkanaście minut dziennie daje więcej niż godzina raz w tygodniu, bo odruch w palcach utrwala się przez powtarzanie.
  4. Raz w tygodniu - raport. Nauczyciel widzi, kto ćwiczy regularnie, a kto utknął, i może porozmawiać z konkretnym uczniem, zamiast przypominać całej klasie.

Czego w panelu nie ma: podglądu ekranów uczniów na żywo. Nauczyciel widzi wyniki ćwiczeń, a nie to, co uczeń robi w danej chwili.

Ile to kosztuje

Konto ucznia kosztuje 39,99 zł brutto, jednorazowo i bez terminu - nie wygasa po roku szkolnym i zostaje z uczniem, nie przechodzi na kolejną osobę. Nie ma minimalnego zamówienia, więc można zacząć od jednej klasy i dokupić konta, gdy przyjdzie następna.

Przy zamówieniu od 10 kont dokładamy jedno konto dla nauczyciela. Szkoła płaci kartą, BLIK-iem albo przelewem na podstawie proformy, a po wpłacie wystawiamy fakturę VAT.

Tę samą cenę dostanie też pojedynczy uczeń albo nauczyciel, który założy konto na szkolny adres e-mail. Szczegóły obu dróg zakupu są na stronie kurs pisania bezwzrokowego dla szkół.

Kurs w przeglądarce czy program w pracowni

W wielu pracowniach stoi program instalowany na komputerach szkoły. Ma swoje zalety - na przykład podgląd pracy uczniów na żywo - i swoje ograniczenia, bo działa tylko tam, gdzie jest zainstalowany. Fakty o obu rozwiązaniach, obok siebie i bez ocen, zebraliśmy w porównaniu z programem Mistrz Klawiatury.

Jak zacząć

  1. Sprawdź kurs sam. Spis lekcji pokazuje, jak kurs prowadzi od rzędu podstawowego do pełnej klawiatury.
  2. Załóż konto szkoły na stronie dla szkół i dodaj pierwszą klasę.
  3. Pokaż uczniom pozycję wyjściową - opisuje ją artykuł pisanie bezwzrokowe - na czym polega.

Jeśli uczysz młodsze dzieci, przeczytaj też o tym, jak zacząć naukę pisania na klawiaturze z dzieckiem - od jakiego wieku, ile minut dziennie i jak ustawić stanowisko.

Bezwzrokowo.pl

Piszemy o nauce pisania dziesięcioma palcami i o samej klawiaturze. Serwis prowadzi Marcin Frątczak Labs z Katowic. Jak powstał kurs i kto go zbudował, przeczytasz na stronie O nas.

Ile znaków na minutę piszesz dziś?

Darmowy test szybkości pisania pokaże tempo i liczbę błędów. Wynik to dobry punkt wyjścia do nauki.

Zrób test

Zobacz kurs online

Czytaj dalej