Przejdź do treści
bezwzrokowo

Blog

25 kroków - nawyki, które przyspieszają naukę pisania

Pisanie na klawiaturze to technika, w której każdy może dojść do wysokiego poziomu. Nie potrzeba do tego talentu, jak przy grze na skrzypcach. Potrzeba ćwiczeń i skupienia - i kilku nawyków, które sprawiają, że ćwiczenia działają. Oto pięć najważniejszych.

Krok 16. Nie zerkaj - zasłoń klawiaturę

Największym wrogiem szybkiego pisania jest nawyk zerkania na klawisze. Kosztuje podwójnie:

  1. Spowalnia. Każde szukanie klawisza to przerwa między znakami. Co gorsza, odruch nie mija sam z czasem - trzeba się go świadomie oduczyć.
  2. Rozprasza. Zamiast na treści skupiasz się na każdym kolejnym klawiszu. To tak, jakby czytać tekst, patrząc na każdą literę osobno. Da się, ale trudno wtedy śledzić sens - a stąd już blisko do błędów i gubienia myśli.

Pozbycie się tego nawyku sprowadza się do dwóch rzeczy: zapamiętania, gdzie leży około pięćdziesięciu klawiszy, i wyrobienia w palcach odruchu sięgania na właściwą odległość. To drugie przychodzi z praktyką, tak jak odruchowo sięgasz po klamkę czy włącznik światła.

Prosta sztuczka, która bardzo pomaga: zasłoń klawiaturę i dłonie na czas ćwiczeń. Materiał musi być sztywny, bo miękka tkanina będzie przeszkadzać palcom. Dwa tanie sposoby:

  • klawiatura na wysuwanej półce - przyklej taśmą do brzegu blatu kartkę tak, żeby zwisała nad klawiaturą (nie chowaj półki głębiej pod blat, bo zabraknie miejsca na dłonie);
  • klawiatura na blacie - postaw za nią stos książek o odpowiedniej wysokości i wsuń pod górną książkę kartkę, która opadnie nad klawiszami.

Ręce trzymasz pod kartką, więc nie widzisz ani klawiszy, ani palców. Zasłonę zdejmij, kiedy odruch zerkania zniknie - i wróć do niej, jeśli zauważysz, że wrócił.

W kursie działa to samo w wersji ekranowej: podpowiedź klawiatury na ekranie można schować, kiedy zaczyna być podpórką zamiast pomocą.

Krok 17. Najpierw bezbłędność, potem tempo

Większość osób chce przede wszystkim pisać szybko. To dobry cel - ale na później. Na etapie nauki ważniejsze jest poznanie klawiatury i czyste trafianie.

Powód jest prosty. Tempo u kogoś, kto pisze bezbłędnie, przychodzi samo, często bez specjalnego treningu, bo rośnie w codziennej pracy. Za to utrwalone błędy trudno wykorzenić - i najtrudniej właśnie u osób, które piszą szybko.

Kiedy się mylisz, zwolnij. Poprawianie literówek zabiera zwykle więcej czasu, niż zyskujesz na pośpiechu - na szybkim, ale nieuważnym pisaniu nie oszczędzisz ani minuty. Dlatego w każdym pomiarze patrz na obie liczby: znaki na minutę i bezbłędność.

Czas nauki to czas na wyćwiczenie poprawności. Przyspieszanie to zadanie na resztę życia.

Krok 18. Krótko i codziennie zamiast rzadko i długo

Im częściej ćwiczysz, tym lepiej. Dwadzieścia minut codziennie daje więcej niż dwa razy w tygodniu po godzinie, choć łączny czas jest podobny. Odruch w palcach utrwala się przez powtarzanie, a nie przez jednorazowy wysiłek.

Dłuższe codzienne sesje dają efekt szybciej, ale wszystko z umiarem. Trzy godziny ćwiczeń naraz, bez przygotowania, przyniosą głównie zmęczenie, ból rąk i zniechęcenie. Wygodnie jest dzielić naukę na krótkie odcinki po kilka-kilkanaście minut, z przerwą na rozluźnienie dłoni.

Ćwicz wypoczęty albo przynajmniej niezmęczony, kiedy możesz się skupić. Lepiej ćwiczyć co drugi dzień w dobrej formie niż codziennie na siłę, późnym wieczorem, na resztkach uwagi. Ale najlepiej - regularnie. Systematyczności nic nie zastąpi.

Na początku bądź cierpliwy dla siebie. Pierwsze lekcje to poznawanie znaków i budowanie nowych nawyków, więc wyniki nie będą imponujące. To normalny etap, nie znak, że „to nie dla Ciebie”.

Krok 19. Dobieraj teksty do etapu nauki

Do ćwiczeń nadaje się każdy tekst, który zawiera tylko poznane już klawisze. Na początku to teksty specjalnie ułożone z ograniczonej puli liter - kurs dobiera je za Ciebie, lekcja po lekcji. Po opanowaniu wszystkich liter możesz sięgać po zwykłe teksty bez cyfr i nawiasów, a po opanowaniu górnego rzędu ograniczeń praktycznie nie ma.

Kilka wskazówek na później:

  • Dużo literówek w znanym tekście? Prawdopodobnie piszesz z pamięci, a nie z tekstu. Wtedy pomaga materiał, którego nie znasz, a nawet taki, którego nie rozumiesz - tekst w obcym języku albo pełen fachowego słownictwa. Uczysz się przecież wpisywać znaki szybko i bezbłędnie, a nie czytać ze zrozumieniem. Treść przeczytasz potem, w ciszy.
  • Tekst się znudził? Spróbuj przepisać go od końca, litera po literze.
  • Chcesz dłuższych form? Moduł „Teksty różne” w kursie zbiera materiał na rytm i wytrzymałość.

Krok 20. Przenieś nowy sposób pisania do codziennej pracy

To krok, który najbardziej przyspiesza naukę, i ten, którego ludzie najczęściej unikają. Kiedy opanujesz podstawowe litery - przy dwudziestu minutach dziennie to zwykle około dwóch tygodni - zacznij pisać bezwzrokowo wszystko: e-maile, notatki, wiadomości.

Na początku będzie wolniej niż dawną metodą, i właśnie wtedy kusi, żeby „na szybko” wrócić do dwóch palców. Nie wracaj. Każdy e-mail napisany dziesięcioma palcami to dodatkowe ćwiczenie, za które nie płacisz osobnym czasem. Od tej chwili ćwiczysz przy okazji pracy, a dni, w których piszesz dużo, przestają być dniami bez treningu.

Podsumowanie

  • Zasłoń klawiaturę, aż odruch zerkania zniknie.
  • Pilnuj bezbłędności; tempo przyjdzie.
  • Ćwicz codziennie, krótko i wypoczęty.
  • Teksty dobieraj do etapu; znane teksty zdradzają pisanie z pamięci.
  • Po opanowaniu liter pisz dziesięcioma palcami wszystko.

Co zrobić dziś

Przygotuj kartkę do zasłonięcia klawiatury i zrób pod nią dzisiejszą sesję. Na koniec zmierz się w teście szybkości pisania i porównaj bezbłędność z pierwszym wynikiem. W części piątej - wielkie litery, polskie znaki i cyfry. Wszystkie kroki zebraliśmy na stronie 25 kroków do szybkiego pisania.

Cykl powstał na podstawie kursu e-mailowego bezwzrokowo.pl z 2011 roku, którego autorami byli Anna Mandzewska i Grzegorz Frątczak.

25 kroków - nawyki, które przyspieszają naukę pisania - Bezwzrokowo.pl